logo
czy warto znać angielski? dzieci i globus

Odpowiedź można znaleźć w sercu. Każdy z nas ma swoje cele i plany życiowe. Jest kilka zalet znajomości angielskiego:

Angielski znosi bariery, daje nam możliwości – zdobywania wiedzy, komunikacji z innymi, odnajdywania się w innych krajach.

Ale może nie warto. W Anglii można dogadać się po polsku1. Wiedza nie zając, kiedyś ją nam przetłumaczą na polski. Niech inni się uczą. Im jest na rękę byśmy byli w tyle, a my będziemy mieć kolejny dzień wolnego.

There seems to be some perverse human characteristic that likes to make easy things difficult. – Warren Buffet

Jak nauczyć się angielskiego?

Racjonalizacja to ciekawy mechanizm obronny. Używana jest przez inteligentne osoby.
Racjonalizacją jest niechęć do nauki metodami nieoptymalnymi, czy niechęć nauki samemu.
Pod spodem jest strach. Wszystko co chcemy jest po drugiej stronie strachu.

Ot, cały sekret. Sekret polega na tym, że sekretu nie ma – jest chęć do zrobienia czegoś i wykonanie pierwszego kroku albo nie ma.

Można szukać magicznych metod, kupować drogie kursy, książki i inne substytuty, jeździć potem przez pół miasta, podświadomie licząc że ktoś za nas się nauczy. A można też przełamać się i na spokojnie zacząć się w końcu uczyć – darmowych materiałów do nauki jest sporo.

Na późniejszym etapie nauki, jeśli potrzebujemy wyszlifować wymowę, lektor się przydaje, ale z braku środków – poćwiczyć w praktyce wymowę można też np. na Skype. Większości z nas potrzebne jest zrozumienie i ew. możliwość dogadania się z drugim człowiekiem, a nie udawanie native speakera. Jeśli przyjdzie czas częstego używania języka w mowie, to w dużej mierze sami się doszlifujecie jeśli tylko będziecie aktywnie zwracać na to uwagę.

Innymi słowy, strach ma wielkie oczy, bariery sami sobie niepotrzebnie tworzymy i się nimi nakręcamy, a nauka angielskiego jest prosta i łatwa.

©2001-2013 DC